Mälsåker- zamek ruina

Podczas każdej podróży po Szwecji zachwyca nas wszędobylski porządek i dbałość o zabytki. Możemy tylko pozazdrościć, że tak wiele wspaniałych budowli: zamków, pałaców, kościołów, kamienic ocalało, kiedy Polska i Europa rujnowana była przez wojny. W Szwecji to, co zniszczone ma swój walor i odzyskuje blask dzięki nakładom finansowym. Szwecja jest w każdym zakątku atrakcyjna. Dlatego wyjazd do zamku Mälsåker odbija się nam czkawką. Zamek jest ruiną, choć przez zagrzbione ściany przedziera się jego piękno i krzyczy o fundusze, które uratowałyby go przed totalną rozsypką.

DSCI2489Pierwsze wzmianki o tym uroczym miejscu pojawiają się już w XV w., a znajdujące się w piwnicy resztki kamiennych fundamentów wskazują, że na miejscu obecnej budowli stał późnośredniowieczny prototyp. W 1608 r. Hans Åkesson Soop, marszałek Jana III (męża Katarzyny Jagiellonki) kupił posiadłość i skupił się na jej rozroście. Kaplica z tego czasu pozostała do dziś.

Kolejne wieki to kolejni właściciele: Kaag, Soop, Gyllenstierna, Wachtmeister, von Fersen, Gyldenstolpe, prezydent Åkerman, inżynier Sjögren, konsul generalny Gullberg, baron Åkerhielm…

Dzisiejszą, wspaniałą postać o barokowym uroku, zawdzięcza ta budowla swojemu architektowi- Nikodemowi Tassinowi starszemu oraz jednemu z najbogatszych ludzi XVII w.- Gustafowi Snoopowi, który w 1670 r. postanowił rozbudować „gambla Stenhuuset”. Dzięki niemu możemy dziś podziwiać okazały taras oraz imponujące schody wychodzące w stronę jeziora Mälaren. W XVIII w. von Fersen zadbał o rokokowy wystrój wnętrz, lecz pozostawił barokowe sufity. Był to najświetniejszy dla zamku czas, a część jegoDSCI2500 mebli zdobi dziś zamek Drottningholm.  W XIX w. urządzono po północnej stronie budowli park w stylu angielskim. Pod koniec tego stulecia osiadł w zamku Åke Sjögren i zainwestował (dzięki wsparciu rodziny Nobel) w unowocześnienie zamku tak, by jego rodzina mogła tam mieszkać na stałe. Założono oranżerię oraz ceglarnię, co zapewniało stałe wówczas dochody. Aż do 1943 r. Mälsåker gościł w swoich progach wiele rodzin, które upatrywały w nim ciepłego, miłego domu. Wówczas to norweska armia wykupiła posiadłość na użytek piechoty.

Mroźna styczniowa noc 1945 r. przyniosła ogień, który strawił dach i sufity. Po kilku latach budynek, mocno zniszczony, przejęło szwedzkie państwo i zabezpieczyło go prowizorycznym dachem. Ponieważ Mälsåker był w ruinie, nie inwestowano w niego aż do lat 90. Wtedy to zamkiem zainteresowali się studenci sztuki i wsparli renowację, a nade wszystko przywracanie DSCI2503świetności temu wspaniałemu okazowi architektury Tassina starszego. Prace odnawiające zakończono niemal 20 lat temu.  Po kolejnych dziesięciu latach zaczęły spływać nad jezioro Mälaren w pobliżu Stallarholmen europejskie fundusze, mające na celu reanimację dzieła. Jednak zamek Mälsåker wciąż straszy pustką i zniszczeniem. Na ratunek przychodzą mu sympatycy architektury oraz odwiedzający w sezonie miłośnicy szwedzkich zamków, jednak funduszy na tę niebywałą budowlę wciąż brakuje.

A miało być tak pięknie…

 

 

Praktyczne informacje
Strona internetowa http://www.malsaker.nu/
Godziny otwarcia i cena Weekendy od 23 maja do 6 września- godz. 11-16

Cena 75 kr, zwiedzanie z przewodnikiem 40 kr

Parking Bezpłatny
Dojazd http://www.malsaker.nu/hitta-hit

 

One thought on “Mälsåker- zamek ruina”

  1. Roman napisał(a):

    Niech wezmą polską ekipe, to już my im odremontujemy ten pałacyk hehe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *